Kandydat na Burmistrza - Komitet Wyborczy Wyborców Wspólny Chrzanów

  • facebook
  • wattsup
Przejdź do treści
Gmina Chrzanów zasługuje na więcej
Rozmowa z Rafałem Kosowskim, niezależnym kandydatem na Burmistrza Chrzanowa

- Działa Pan w samorządzie od 25 lat. Najpierw jako sekretarz miasta, później jako radny gminny, powiatowy i województwa małopolskiego. Kandydowanie na burmistrza to kolejne wyzwanie?

- Lubię pracę z ludźmi i dla ludzi. Zdecydowałem się kandydować na burmistrza Chrzanowa, ponieważ mieszkam w tym mieście i dobrze znam lokalne problemy i potrzeby. Każdego dnia, podobnie jak inni mieszkańcy, jeżdżę po dziurawych drogach, widzę zarośnięte skwery i skrzyżowania, chodzę po nierównych chodnikach, słyszę skargi niezadowolonych osób. Czas to zmienić. Gmina Chrzanów ma ogromny potencjał, który trzeba wykorzystać.

- Przed laty Chrzanów był najlepiej rozwijającą się gminą w powiecie chrzanowskim. Warto byłoby do tego wrócić, ale najpierw trzeba wybrać dobrego gospodarza, czyli kogo…?  

- Dobry burmistrz to ten, który mniej mówi, a więcej robi, umie słuchać mieszkańców, pozyskiwać pieniądze zewnętrzne, a przede wszystkim patrzy na gminę gospodarskim okiem. Wielu mieszkańców naszej gminy ma uporządkowane i ukwiecone posesje, ogródki przed blokami, czy balkony, które są ich wizytówką. I o to właśnie chodzi, by gmina była czysta, zadbana, a ulice i chodniki bezpieczne, równe jak stół, a nie jak ser szwajcarski. Burmistrz mieszkający na terenie swojej gminy widzi więcej....

- Dobry gospodarz to ten, który troszczy się o swoich mieszkańców i wie, czego im potrzeba. Ma Pan takie rozeznanie?

-  Dzisiejsze rodziny stawiają na wypoczynek w ruchu, dbają o dobrą formę, preferują zdrowy styl życia. Jeżdżą na rowerach, rolkach, pływają, biegają, spacerują. Trzeba więc inwestować w bazę sportowo-rekreacyjną, czyli dodatkowe boiska sportowe, bieżnie, ścieżki rowerowe w całej gminie. Na terenie przy basenie na Kątach, który notabene powstał dzięki ogromnej dotacji rządowej,  można zbudować wielofunkcyjną halę widowiskowo-sportową – miejsce na treningi, mecze, ale także na koncerty muzyczne oraz imprezy miejskie i ponadlokalne. Chrzanów musi stać się miastem nowoczesnym. Poza tym chciałbym zrobić Rodzinne Centrum Rekreacyjno-Integracyjne przy rzece Chechło – od ul. Pogorskiej po ul. Borowcową, z ciągiem pieszo-rowerowym, miejscem do grillowania i pieczenia ziemniaków po cabańsku, z placem zabaw dla dzieci oraz psim parkiem. Myślę, że byłaby to doskonała przestrzeń do spotkań różnych grup wiekowych, pod warunkiem jednak, że Chechło przestanie śmierdzieć…

- Zatrzymajmy się przy rodzinach. Co może Pan im zaproponować?
  
- Rodziny, które nie mogą wziąć dużego kredytu bankowego na zakup własnego mieszkania powinny mieć dostęp do mieszkań komunalnych oraz w ramach TBS i trzeba je zbudować w Chrzanowie. Należy podjąć budowę nowoczesnego „Zielonego osiedla” obok os. Młodości - między ulicami Witosa i Nowakowskiego oraz Szarych Szeregów i ciepłownią. Ten teren idealnie nadaje się do życia i wypoczynku po pracy, a nie jako miejsce budowy spalarni śmieci.
Trzeba zwiększyć  liczbę  miejsc dla dzieci w żłobkach i w przedszkolach i wydłużyć czas pracy tych placówek, co umożliwi kobietom powrót do pracy i rozwój zawodowy. Konieczna jest poprawa jakości edukacji w gminie. Oświata daje przyszłość, dlatego należy w nią inwestować, szczególnie teraz, kiedy czekają nas duże wyzwania cywilizacyjne. Odciążeniem domowych budżetów będzie bezpłatna komunikacja miejska dla dzieci i młodzieży z naszej gminy. Komunikacja wymaga usprawnienia na terenie miasta i sołectw, m.in. na osiedlu Niepodległości, Północ oraz Kąty. Konieczne jest też znaczne zwiększenie kursów do Katowic i do Krakowa, zgodnie z oczekiwaniami mieszkańców. Poza tym potrzebne są nowe parkingi.

- A jak zatrzymać młodych ludzi w Chrzanowie?

- Musimy stworzyć takie warunki życia, by młodzi ludzie nie wyjeżdżali stąd na stałe do większych miast i za granicę. Potrzebne są więc mieszkania, dobra służba zdrowia, edukacja, miejsca do odpoczynku. Żeby zapobiec wyludnianiu się gminy trzeba umieć nią zarządzać, podejmować odważne, perspektywiczne decyzje i być otwartym na ludzi. Proponuję regularne konsultacje z mieszkańcami we wszystkich ważnych kwestiach dla gminy.

- Co zaoferuje Pan seniorom?

- W trosce o najstarszych mieszkańców należy utworzyć Domy Dziennego Pobytu dla Seniorów oraz Centrum Koordynacji Wsparcia dla Osób z Niepełnosprawnością. Warto powołać Gminną Radę Senioralną oraz wprowadzić Ogólnopolską Kartę Seniora. Mieszkańcy naszych sołectw oczekują otwarcia klubów seniora, czyli miejsc spotkań, gdzie mogliby porozmawiać, potańczyć, wziąć udział w zorganizowanych zajęciach, takich jak kurs tańca, aerobik. Wsparcia potrzebują też stowarzyszenia i organizacje pozarządowe działające w naszej gminie. Te grupy często czują się niedocenione, a przecież tworzą je nasi mieszkańcy, którzy kultywują lokalną tradycję, a także organizują czas wolny dzieciom i młodzieży odciągając ich od komórek i komputerów.

- A problemy ekologiczne?

- Trzeba się zająć  ekologią na miarę XXI wieku –  wysypisko śmieci w Balinie nie może dłużej uprzykrzać życia mieszkańcom. Cenę śmieci należy obniżyć wzorem innych miast. Należy kontynuować budowę kanalizacji oraz wprowadzić system zachęt i ułatwień dla mieszkańców w celu wymiany źródeł ciepła na ekologiczne. Warto zazielenić gminę poprzez nasadzenia drzew i krzewów.

- Jako przedsiębiorca działał Pan na rynku nieruchomości. Dobrze Pan wie, jak trudno znaleźć nowych inwestorów…

-  Będąc przedsiębiorcą przekonałem się, na jakie trudności napotykają inwestorzy w gminie Chrzanów,
w efekcie czego niejednokrotnie wolą ulokować swoją firmę w innym mieście, bardziej im przyjaznym. Trzeba zacząć wspierać przedsiębiorców. Kilka lat temu znalazłem inwestora, który rozpoczął działalność w jednej z dużych hal Fabloku i stworzył nowe miejsca pracy. Nie ma rzeczy niemożliwych.

W naszej gminie jest dużo do zrobienia. Trzeba zadbać o zrównoważony rozwój całej gminy, by sołectwa nie czuły się poszkodowane. Chciałbym podjąć to wyzwanie dla naszego wspólnego dobra.
   

Najwyższy czas obudzić gminę Chrzanów, bo nasi mieszkańcy zasługują na więcej!
Bardzo Państwa proszę o głos w wyborach 7 kwietnia i dziękuję za wsparcie.  

RAFAŁ KOSOWSKI – 53 lata, mieszkaniec Chrzanowa, prawnik, przedsiębiorca, absolwent studiów podyplomowych z zakresu nieruchomości oraz integracji europejskiej. Od 25 lat działa w samorządzie – najpierw jako sekretarz miasta, później jako radny gminny, powiatowy oraz województwa małopolskiego. Jest wiceprezesem Małopolskiej Organizacji Turystycznej. Prywatnie mąż i tata. W wolnych chwilach gra na gitarze, chodzi po górach. Lubi muzykę rockową, kuchnię włoską i trekking.

Wróć do spisu treści